Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Moordziak
Bad guy utaplany w Nutelli
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 2524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: khem...
|
Wysłany: Sob 15:49, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
- Pięciu kilometrów? - zapytałem. - łuhu! ładnie.. chociać do zakłócenia niewidzialności.. wystarczyłby zwykły spray z różową farbą - skrzywiłem się. A tak w ogóle to co ci Vell zrobił? - Nagle zatrzęsłem się ze strachu wyobrażajac sobie, że spadam se smoka. Przylgnąłem mocniej do Alexandra.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Tyrek
Mały misiek
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Taka dziura pod stolicą
|
Wysłany: Sob 15:50, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Zaczekaj... do złapania szlajającego się gdzieś Vella przyda nam się jej zegarek. Korupcjo, przytrzymaj jej rękę pormieniem. Zeskakuję ze smoka i dopadam ręki Neizis zegarek. Zakładam go na siebie. Na komunię dostałaś, co? To ja sobie wezme, bo mi rodzice poskąpili zegarka... heh!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smocza
Hardcore'owiec
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1409
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dna piekieł...
|
Wysłany: Sob 15:55, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Moordryd:
-Vell jest mechanistą. Ukradł MÓJ osprzęt i przerobił go przez, co Oczka miały poważne straty. Poza tym jest chamskim, prostackim egoistą, który bez przerwy wszczynał kłótnie. Jak był w Oczkach, to bez przerwy się kłóciliśmy. No... hmm... wyliczać dalej? Niektórzy z nas w ogóle musieli się ukryć przez tego młotka. Heh... ciekawe, co tam u niego z tą jego ranką... - wyjaśnił i zaśmiał się ochryple. Twego przytulenia się zdawał nie zauważać. Coś ci mówi, że to, co on powiedział to tylko część prawdy...
Tyrek:
- Zostaw to! To nie jest twoje! - ryknęła Neizis próbując się jakoś uwolnić.
Rufus zabrał ci gwałtownie zegarek. Zaczął przy nim majstrować.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tyrek
Mały misiek
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Taka dziura pod stolicą
|
Wysłany: Sob 15:57, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Nie zostawie. Jesteś głupia, że próbujesz się teraz wygramolić. Jesteśmy na razie górą. I tak zostanie moje droga. Dawno już nie oberwałaś w szczękę? A zapomniałem! Z tydzień temu. To teraz ładnie wyśpiewaj, gdszie jest Vell, to może oszczędzimy twoje życie, bo twój chłopak jest przekreślony jak nic.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Moordziak
Bad guy utaplany w Nutelli
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 2524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: khem...
|
Wysłany: Sob 15:58, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Odsunąłem się od niego gwałtownie, kichając i z zapamiętaniem śledząc łapy pędzącego smoka. - Super. Bo ja wiem.... a ta ranka to wielce finezyjna była. Ja bym mu dolał trucizny do picia. Powiedzmy taką cykutę albo laudanum... Miałby pewność, że się wykończy. - powiedziałem beznamiętnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smocza
Hardcore'owiec
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1409
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dna piekieł...
|
Wysłany: Sob 16:02, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Tyrek:
- Nie powiem.- prychnęła i zalała się łzami. - Przecież kiedyś i tak umrę, a mnie nikt nie kocha, to nic sie nie stanie jak sobie umrę w tej chwili!
Rufus uderzył ją z pięści w twarz. Rozryczała się jeszcze bardziej, ale za to on, zadowolony z siebie rzucił zegarek na ziemię i rozdeptał go. -No, zaprogramował go na wybuch jak Neizis zacznie krzyczeć... cwaniak, odrzuciłoby nas do tylu... ale nie... oj, Neizisiu... czas marnujesz... I tak go złapię. A potem Hektora! Za moją siostrę!
Moordryd:
- Trucizny mi nie leżą. Wolę zadawać ból. - odpowiedział śmiejąc się maniakalnie.
Usłyszeliście w oddali jakiś dziewczęcy wrzask. Minęła chwila i znaleźliście się pod domem Neizis, która związana lamentowała na wielkim smoku. Na razie was nie widzą. Alex najwyraźniej chce, by tak zostało nakazując ci gestem milczenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tyrek
Mały misiek
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Taka dziura pod stolicą
|
Wysłany: Sob 16:05, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Siostre... z resztą Neizis jak nie zaczniesz gadać to twój smok zdechnie! Staram się zrobić jak najbardziej złośliwą minę. Wyciągam z kieszeni osprzęt od tarczy. Obsadziłem twoją smoczycę ładunkami wybuchowymi, a to jest detonator. Wcisne go, a twoja smoczyca nie będzie miała bebechów! Hahahaha! Myślę, że Rufus zaczi kłamstwo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Moordziak
Bad guy utaplany w Nutelli
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 2524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: khem...
|
Wysłany: Sob 16:05, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Zacząłem się za nim skradać po cichu, na tyle - na ile jest to możliwe w glanach na ulicy pełnej jakiś stalowych kawałków.
Jestem ogólnie naburmuszony i nieszczęśliwy.
A buc nawet nie wie, ze są trucizny zadające ból w bardzo wyszukany sposób...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smocza
Hardcore'owiec
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1409
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dna piekieł...
|
Wysłany: Sob 16:09, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Moordryd:
Alex przycupnął za jakimś kontenerem i wychyla się z maniakalną rozkoszą obserwując cierpiącą Neizis. Przez chwile przechodzi ci przez myśl, co ona mogła mu takiego zrobić. Wykorzystać gorzej niż ciebie?
Tyrek:
- Nieeeee! - krzyknęła Neizis, ale jest w takim stanie, że możesz jej grozić, a ona i tak będzie ryczeć. Chyba wpadła w histerię.
Rufus spojrzał się nie ciebie krzywo i odezwał się ciagnąc Neizis za krótkie włosy:
-Powiedz Neizisiu gdzie twój nowy chłopak się podziewa... chyba, że chcesz spotkać Alexa... wiem, że go nie lubisz... - syknął.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Smocza dnia Sob 16:11, 06 Paź 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Moordziak
Bad guy utaplany w Nutelli
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 2524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: khem...
|
Wysłany: Sob 16:11, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
- Alexander... a co ona ci w końcu zrobiła? - pytam bardzo cicho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tyrek
Mały misiek
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Taka dziura pod stolicą
|
Wysłany: Sob 16:12, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
No co? Nie można juz smoków rozsadzać!? Nie mam pyschotroów bo się nie lecze więc jej nie uspokoimy. No uspokój się i powiedz nam gdzie, jest Vell! MÓW!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smocza
Hardcore'owiec
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1409
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dna piekieł...
|
Wysłany: Sob 16:17, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Moordryd:
- To była ta, która oparła się memu wdziękowi. Rzuciłem ją i horror. Była zawsze wariatką, psuła mój imidż. A teraz dodatkowo jeszcze bardziej upokarza mnie, jednego z najbardziej zaufanych ludzi Moordziaczka Paynna, chcodząc z tym przydupasem. Poza tym, pomagała Mechanistom. Niszczyła Oczka od środka. Robiła wszystko, za co jej nienawidzę! A ja jej pomogłem wyrwać się z nałogu! A ona mi się tak odwdzięczyła! - wyrzucił z siebie w maniakalnej złości.
Tyrek:
Neizis nadal płacze. Rufus uderzyl ją po raz kolejny. Usłyszałeś jak wyjąkała:
- Stara... fabryka... - zaczęła jej lecieć krew z nosa. Zemdlała.
Zastanawiasz się. Stara fabryka znajduje się około 15 minut smokiem na zachód spod domu Neizis.
Fanael:
Zostałeś wypuszczony, ponieważ okazało się, że funkcjonariusze się pomylili
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Moordziak
Bad guy utaplany w Nutelli
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 2524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: khem...
|
Wysłany: Sob 16:19, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
- Faktycznie - tragiczne - powiedziałem obojętnie i chłodno. Nic a nic to wyznanie nie zrobiło na mnie wrażenia. - Ja w ogóle nie mam imidżu. Nik mnie nie kocha, wsyzscy nienawidzą, biją i pomiatają... ech... I dają kosze. Jak to się mówi: "tego kwiata jest pół świata", więc czemu zależy ci tylko na niej? Ani nie jest najpiekniejsza ani najciekawsza! - prycham i zaczynam poświęcać wyjątkową uwagę moim paznokciom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tyrek
Mały misiek
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Taka dziura pod stolicą
|
Wysłany: Sob 16:22, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Wiem, gdzie to jest. jedziemy. I nie wypuszczajmy jej. Potrzebujemu towaru przetargowego, żeby mieć więcej czasu przy konfrontacji z Vellem. Wsiadam na smoka i bez daleszego gadania kieruję się do fabryki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smocza
Hardcore'owiec
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1409
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dna piekieł...
|
Wysłany: Sob 16:24, 06 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Moordryd:
-Ale... ona była pierwszą, dzięki której naprawdę żyłem. I jest naprawdę ładna, chociaż bezduszna i głupia. Co nie zmienia faktu, że jej nie znoszę. A ty nie rycz. Znajdziesz se jakąś dziewczynę. Albo chłopaka. - burknął. I w pewnym momencie komuś pomachał. Nie zauważyłeś jednak komu. Zapewne temu Rufusowi.
Tyrek:
Jedziecie. Kątem oka widzisz jak Rufus śmieje się patrząc za siebie. Komuś pomachał. Ale nadal jechał.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Smocza dnia Sob 16:25, 06 Paź 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|